Koszt Faktoringu

  17 czerwca 2015

Przed podjęciem decyzji o skorzystaniu z faktoringu, nasi klienci oczekują informacji ile będzie ich kosztował. Z pewnością każdy z Państwa oczekuje, że będzie to tani faktoring. Jednak taka definicja dla każdego będzie inna, wynika bowiem z odpowiedzi na pytania ile mogę i ile chcę zapłacić. W naszej ocenie tani faktoring to taki, którego poniesione koszty są w całości pokryte odniesionymi korzyściami z wprowadzenia tej usługi.

Wielu przedsiębiorców zadaje w tym momencie pytanie, gdzie udać się po najtańszy faktoring? Ponieważ od wielu lat zajmujemy się doradzaniem w zakresie wyboru rozwiązań finansowych chcemy podzielić się z Państwem wiedzą jak instytucje finansowe kreują koszt faktoringu.

Każdy faktor przedstawia swe koszty zupełnie inaczej, sprowadzając je jednak do wspólnego mianownika możemy wyróżnić trzy najważniejsze sposoby.

  1. Koszt faktoringu liczony jako Wibor + marża + prowizja od wartości faktury brutto. Tego typu rozwiązanie jest typowe dla faktorów bankowych. To co ważne dla klienta to fakt, że podobnie jak w przypadku kredytów bankowych koszt faktoringu zmienia się wraz ze zmianami stóp procentowych.
  1. Koszt faktoringu liczony jako prowizja za realne wykorzystanie środków w ujęciu dziennym, naliczana na koniec miesiąca. Ten sposób jest domeną faktorów poza bankowych. Klientowi daje to pewność, że w okresie trwania umowy jego koszty nie będą się zmieniać.
  1. Koszt faktoringu liczony jako procent od wartości faktury brutto. Również stosowany u faktorów niebankowych. Faktoring z tak liczonym kosztem to z reguły usługa pisana pod kontrakty oraz konkretne branże. Bardzo preferowana przy działalności sezonowej doskonale sprowadza się jako faktoring dla branży budowlanej. W rozwiązaniu tym klient nie deklaruje stałej współpracy, może finansować pojedyncze faktury, a w przypadku niewykorzystywania limitu nie ponosi żadnych kosztów.

Do tych kosztów należy jeszcze dodać prowizje za przyznanie faktoringu, oraz wszelkie koszty operacyjne i jak w życiu tak i w biznesie diabeł tkwi w szczegółach. Dlatego jako eksperci proponujemy kontakt i analizę propozycji przy naszej pomocy.

W poprzednich wpisach sygnalizowaliśmy, że najtańszy faktoring nie zawsze jest najlepszy. Tak też może być w Państwa przypadku. Cóż bowiem z faktu otrzymania od banku propozycji faktoringu z rocznym kosztem na poziomie np. 5% jeśli usługa w ogóle nie odpowiada na oczekiwania firmy. Jak to możliwe? Jak zwykle posłużymy się przykładem naszego klienta, który właśnie taką propozycję otrzymał i był gotów ją podpisać przed spotkaniem z nami.

Szczegóły proponowanej umowy wyglądały następująco:

Przyznany limit 3 miliony pln – firma realizowała sprzedaż na poziomie 1.5mln i taki limit wystarczałby w zupełności. Co więcej bank do kosztów dodał prowizję za niewykorzystywaną część limitu co realnie podniosło w tym przypadku cenę do 6,5%

Klient realizował sprzedaż dla 5 stałych kluczowych odbiorców – bank nadał w umowie równe limity dla każdego odbiorcy tj po 20% wartości całego limitu. Podczas gdy z dokumentów i informacji od klienta jasno wynikało, że sprzedaż nigdy nie rozkładała się równo dla wszystkich odbiorców. Co więcej jeden z kontrahentów potrzebował stałego limitu na 1 mln złoty.

Klient otrzymał więc najtańszy faktoring – tylko nigdy nie mógłby go wykorzystać i nadal miałby problem z zablokowaną częścią pieniędzy w fakturach.

Po rozmowach z nami, znaleźliśmy faktoring nie najtańszy ale taki, który spełniał wszelkie potrzeby klienta. Widząc wszelkie korzyści z faktoringu klient podpisał umowę i jest z niej zadowolony. Jesteśmy w stałym kontakcie i jeśli pojawi się konieczność ponownej zmiany warunków również klientowi pomożemy.